Pies w samolocie, czyli wszystko złe co może Ci się przytrafić.

Od czasu ostatniego wpisu przemieściliśmy się z Izraela do Portugalii, gdzie 3 miesiące pracowałam w hotelu dla psów i jakby ktoś wpadł na taki pomysł jak ja to polecam jednak brać taka robotę raczej na miesiąc. Koniec końców nowa przygoda, przetransportowaliśmy się do Meksyku z zamiarem kupna samochodu i zjechania w dół aż do Argentyny….