O mnie

Nazywam się Daria, piszę książki (skończyłam jedną a teraz od kilka lat chcę skończyć drugą, ale są to takie książki, których nikt poza moimi znajomymi i kilkoma nikomu nieznanymi recenzentami, nie czyta) ponadto piszę artykuły do gazetek, których nazw lepiej nie wymieniać (bo i tak ich nie znacie, chyba, że lubicie kupić najgorszą i najtańsza gazetę na Dworcu wschodnim). Szkolę także psy, co akurat jest poważną umiejętnością, bo gdybym miała tylko pisać zwariowała bym. Uważam, że dobrze mieć dwie różne umiejętności czy prace.
Postanowiłam razem z dwoma psami- Jaxem i Hajem zostać nowoczesnymi bezdomnymi z awaryjnym zapleczem finansowym i podróżować po świecie. Sprzedałam, co posiadałam zostawiając laptopa i iphona a także zakupiłam ukulele i z tym poczuciem lekkości kupiłam pierwsze bilety, dla siebie i psów. Zacznijmy od tego, że podróż będzie na rok a potem zobaczymy, jeśli nam się spodoba i nie umrzemy po drodze to spotkacie nas najprawdopodobniej na Jamajce, w Gwatemali czy innych krajach, które nie są Australią (ze wzgędu na psy). Nie wracamy, będziemy ciągle się przemieszczać. Najbliższy plan- Izrael na około 3 miesiące, a potem praca w Portugalii na lato. Potem nie wiem, ale wiem jedno- nie da się zaplanować życia na dłużej niż 3 miesiące, tak na 100%. Zobaczymy więc, co życie przyniesie.